Spółdzielnia socjalna ma pomóc bezrobotnym

Miasto Piekary Śląskie i gmina Świerklaniec powołują spółdzielnię socjalną. Dziś w piekarskim magistracie odbyło się spotkanie, podczas którego prezydent Sława Umińska-Duraj, wójt Marek Cyl i przedstawiciele MOPR-u w Piekarach omówili najważniejsze obecnie kwestie.

W Urzędzie Miasta odbyło się dziś spotkanie dotyczące powołania przez miasto Piekary Śląskie i gminę Świerklaniec spółdzielni socjalnej. Uczestniczyli w nim: prezydent Piekar Śląskich Sława Umińska-Duraj, wójt Świerklańca Marek Cyl, przedstawicielka Urzędu Gminy w Świerklańcu, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Piekarach Maciej Gazda oraz przedstawiciele MOPR-u - Katarzyna Shuheber i Piotr Polok.

Spółdzielnia socjalna jest podmiotem ekonomii społecznej. Miasto Piekary Śląskie i gmina Świerklaniec podjęły już uchwały wyrażające poparcie dla powołania spółdzielni. Teraz musi ona zostać zarejestrowana.

- Spółdzielnia działa na rynku gospodarczym, ale realizuje też cele społeczne. Zajmuje się aktywizacją zawodową i społeczną osób oddalonych od rynku pracy. Do spółdzielni będą mogły należeć osoby zadłużone, długotrwale bezrobotne i niepełnosprawne. Będzie świadczyła usługi głównie opiekuńcze na rzecz mieszkańców. Zlecenia będą przyjmowane zarówno z terenu Piekar, jak i ze Świerklańca - wyjaśnia Piotr Polok z MOPR-u.

Warunkiem rozpoczęcia starań o środki finansowe z Unii Europejskiej na utworzenie spółdzielni i jej wyposażenie było znalezienie wstępnie pięciu osób - przyszłych członków spółdzielni. Tak też się stało. Zatrudnione zostaną na razie na 1/3 etatu. Docelowo osoby będą zatrudniane na pełny etat.

Siedziba spółdzielni socjalnej będzie mieściła się w Świerklańcu, później ma zostać przeniesiona do Centrum Usług Społecznych w Piekarach Śląskich.

 

Ta strona używa pliki cookies, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Kliknij i dowiedz się więcej.

Rozumiem