Mapa Piekary.pl
Facebook Piekary.pl
Urząd MiastaMiastoBez kategoriiHistoria Zakładów Górniczo-Hutniczych „Orzeł Biały”

Historia Zakładów Górniczo-Hutniczych „Orzeł Biały”

Dodano: 09.03.2026 Autor: Wojciech Maćkowski

Historia Zakładów Górniczo-Hutniczych „Orzeł Biały” sięga połowy XIX wieku gdy hrabia Guido Henckel von Donnersmarck ze Świerklańca, właściciel gruntów w Brzezinach Śląskich (Birkenhain) i Dąbrówce Wielkiej (Groß Dombrowka) zgłosił do eksploatacji pola górnicze: „Young Rowley”, „Jane Eyre”, „Alcantara”, „Bethlen”, „Gute Concordia”, „Ursula”). Powstała wówczas kopalnia rud cynku i ołowiu otrzymała nazwę „Bleischarley” (od słów: das Blei – ołów i Scharley – demon z legend górniczych lub nazwa osady górniczej, pol. Szarlej).

Eksploatacja płytko zalegających rud w początkowym okresie (od ok. 1858 r.) odbywała się metodą odkrywkową, następnie rozpoczęto drążenie szybów. Ze względu na małą opłacalność wydobycia i problemy z napływem wody, hrabia Donnersmarck zdecydował w 1860 i 1868 r. o sprzedaży wszystkich swoich udziałów niemieckiej spółce przemysłowej zarejestrowanej we Wrocławiu „Bergwerksgesellschaft  Georg von Giesches Erben” („Towarzystwo Górnicze Spadkobierców Jerzego von Giesche”)  i zaprzestał inwestycji w rozwój kopalni „Bleischarley”.

Po skonsolidowaniu przed I wojną światową przez spadkobierców Jerzego Gieschego okolicznych pól górniczych z pokładami cynku, ołowiu, siarki i innych pierwiastków, obszar górniczy kopalni obejmował rozległe tereny Brzezin Śląskich, Kamienia, Dąbrówki Wielkiej, Rozbarku i Brzozowic. W wyniku tych inwestycji przed I wojną światową kopalnia „Bleischarley” była najbogatszym zakładem górniczym Górnego Śląska i jednym z największych ówczesnych zakładów górnictwa rud cynku i ołowiu w Europie. Roczne wydobycie w 1913 r. wynosiło ok. 250 tysięcy ton rudy i ołowiu. W tym czasie do wydobycia, wentylacji, transportu ludzi i materiałów kopalnia dysponowała blisko 20 szybami, wśród których najbardziej charakterystycznym pod względem konstrukcyjnym był szyb wydobywczy „Kraker” (później „Krakus”) o głębokości 87 metrów, z elektryczną maszyną wyciągową na wolno stojącej stalowej wieży.

Po I wojnie światowej, powstaniach śląskich i plebiscycie na Górnym Śląsku tereny kopalni „Bleischarley” zostały podzielone granicą państwową między Polskę i Niemcy. Zmiany granic zdezorganizowały struktury kopalni. Zakład znajdujący się po polskiej stronie, mimo, że nadal pozostawał w rękach niemieckiego koncernu w 1924 r. zmienił nazwę na „Biały Szarlej”. Rok później zapadała decyzja o wybudowaniu nowej kopalni w sąsiedztwie, ale już po niemieckiej stronie przy dzisiejszej ul. Siemianowickiej w Bytomiu pod nazwą: „Deutsch Bleischarley”. W 1926 r. spółka Giesche pozbyła się wszystkich udziałów w „Białym Szarleju” na rzecz amerykańskich spółek  Anaconda Copper Mining Company, a następnie Silesian-American Corporation, która stała się większościowym posiadaczem majątku „Białego Szarleja”.

Z uwagi na rosnące wydobycie rud i oszczędności w transporcie urobku do okolicznych miast, w latach 1927-1928 powstała obok kopalni huta tlenku cynku, potocznie nazywana przez pracowników „oksydką” lub hutą Dworzańczyka. Wytwarzano w niej spiekany tlenek cynku, tlenki ołowiu bogate w kadm i surowy ołów. Do wybuchu II wojny światowej huta rozwijała technologię, otwierała kolejne zakłady (np. tlenku kadmu, flotacji blendy i galeny, prażalnię) i instalowała niezbędne maszyny i urządzenia (m.in. obrotowe piece przewałowe, piece spiekalnicze, piece wahadłowo-obrotowe, workownie, młyny kulowe, elewatory, zagęszczacze). W związku ze światowym wielkim kryzysem ekonomicznym w latach 1929-1932 wydobycie rudy w kopalni spadło o 45%. W 1934 roku zmieniono nazwę kopalni i huty „Biały Szarlej” na „Orzeł Biały”. W czasie II wojny światowej zakłady „Orzeł Biały” znalazły się w rękach III Rzeszy, która prowadziła wydobycie metodą ekstensywną i rabunkową.

Po zakończeniu wojny w lutym 1945 r. polskie władze upaństwowiły wszystkie zakłady i wznowiły działalność górniczą i hutniczą w Brzezinach Śląskich i okolicy. Do połowy lat 50. zakład uzyskiwał najwyższe wydobycie rud cynkowo-ołowianych w regionie bytomskim, przejmując również dawne zakłady niemieckie. Kopalnia „Deutsch Bleischarley” w Bytomiu została przemianowana na Górniczo-Hutnicze Zakłady „Nowy Orzeł Biały”, od 1950 roku na Zakłady Górnicze im. Juliana Marchlewskiego. Pod koniec lat 50. i w latach 60. rozpoczęto proces konsolidacji okolicznych zakładów górnictwa i hutnictwa rud w jeden wielki organizm z centralą w Brzezinach Śląskich. Najpierw włączono do niego Zakłady Górnicze im. Juliana Marchlewskiego w Bytomiu (przy ul. Siemianowickiej) następnie Zakłady Górniczo-Hutnicze im. Ludwika Waryńskiego (z połączenia kopalni „Nowa Helena” i „Brzozowice”, huty „Krystyn” i kopalni „Nowy Dwór” w Bytomiu) oraz kopalnię w Dąbrówce Wielkiej. Powstały wówczas w 1967 r. konglomerat zakładów z terenu Piekar Śląskich, Bytomia i Radzionkowa, połączonych podziemnymi wyrobiskami nazwano Kombinatem Górniczo-Hutniczym „Orzeł Biały” z siedzibą w Brzezinach Śląskich. Po połączeniu zakład zatrudniał ponad 7 tysięcy osób. Przez dekady był głównym czynnikiem urbanizacyjnym Brzezin Śląskich, przyczyniając się do stałego zwiększania liczby mieszkańców.

Podobnie jak inne duże zakłady przemysłowe na Górnym Śląsku, finansował i współorganizował infrastrukturę sportową, kulturalną i społeczną w najbliższej okolicy. Na przestrzeni dekad zakład wybudował pływalnię, halę sportową, stadion i klub sportowy „Orzeł Biały”, świetlicę, dom kultury z biblioteką oraz zainicjował powstanie orkiestry dętej, chóru i zespołów artystycznych. Od początku lat 80. rozpoczęło się stopniowe wygaszanie działalności kopalń i hut „Orła Białego” z uwagi na wyczerpywanie się zasobów rud, które można było poddać wzbogaceniu. W 1981 r. zatrzymano ruch w hucie, pozostawiając jedynie czynny zakład ołowiu. W 1981 roku otwarto zakład przerobu złomu akumulatorowego, który dał początek działalności dzisiejszej spółki akcyjnej „Orzeł Biały” przy ul. Harcerskiej, zajmującej się produkcją ołowiu rafinowanego oraz recyklingiem zużytych akumulatorów ołowiowych.

Większość infrastruktury dawnego KGH „Orzeł Biały” w Brzezinach Śląskich uległa całkowitej likwidacji, w tym charakterystyczna wieża szybu „Krakus”, górującego niegdyś nad okolicą. Nieliczne zachowane obiekty znajdują się w Bytomiu przy ul. Siemianowickiej oraz szyb „Bolko” przy ul. Kruszcowej pełniący obecnie funkcję odwadniającą nieckę bytomską. Na terenach Brzezin Śląskich i na pograniczu z Bytomiem pozostały natomiast pohutnicze i powydobywcze hałdy przypominające o negatywnym wpływie na środowisko ówczesnego hutnictwa cynku i ołowiu na tym obszarze. Określenia „Orzeł Biały”, „Blaj” lub „Blajka” przetrwały po dziś dzień i na stałe zakorzeniły się w świadomości mieszkańców Brzezin Śląskich jako element lokalnej tożsamości tak „Julka” czy „Anda” w odniesieniu do kopalni z innych części Piekar Śląskich. 

Mając na celu troskę o zachowanie pamięci o historii Brzezin Śląskich, a także wyrażając uznanie i szacunek dla ciężkiej pracy górników i hutników Zakładów „Orzeł Biały”, z inicjatywy radnego Tadeusza Wieczorka, Rada Miasta Piekary Śląskie w 2026 roku nadała nowo wybudowanemu rondu w Brzezinach nazwę: „Rondo Górników i Hutników Orła Białego”, a tuż przy nim odsłonięto pamiątkową tablicę.

Udostępnij artykuł