Mapa Piekary.pl
Facebook Piekary.pl
Urząd MiastaSportBieg charytatywny ULEczymy Durś

Bieg charytatywny ULEczymy Durś

Dodano: 18.02.2025 Autor: Wojciech Maćkowski

Lecymy Durś wraz z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Piekarach Śląskich, Miejskim Klubem Sportowy Olimpia Piekary Śląskie, Miejską Szkołą Podstawową nr 2 oraz Miastem Piekary Śląskie zapraszają na Charytatywny Bieg ULEczymy Durś organizowany 6 kwietnia o godz. 12.00.

Trasa dla biegaczy i nordic walkerów będzie mieć postać pętli o długości 5 km i wieść przez Las Dioblina. Będzie ona oznaczona co 1 km, a w newralgicznych punktach rozstawieni będą wolontariusze wskazujący drogę. Podczas imprezy przewidywane są również biegi dla dzieci oraz zajęcia zumby które odbywać będą się na płycie boiska MOSiR przy ul. Olimpijskiej 3.

Wpisowe do zawodów wynosi 40 00 zł płatne na nr konta  22102023680000250205357811 z dopiskiem: Imię i Nazwisko uczestnika – Bieg ULEczYMY DURŚ. Zapisy na stronie elektronicznezapisy.pl

Celem imprezy jest przede wszystkim pomoc dla ULI, ale też promocja zdrowego stylu życia oraz integracja społeczności lokalnej.

Ula choruje od ponad roku na wyjątkowo o złośliwego raka. Ula to ta z sióstr co jest najbardziej wysportowana, zdrowa, bez nałogów, z ogromnym sercem. Dwukrotna maratonka. Ile biegów charytatywnych zorganizowała? Ile przebiegła? W ilu akcjach pomagała? Nie sposób zliczyć. Dlaczego więc właśnie Ona zachorowała? Jak to możliwe? Już nie pytamy. Teraz musimy działać. Uli trafił się wyjątkowo trudny przeciwnik – trójujemny rak piersi, rzadki i agresywny. Po roku pojawiły się przerzuty. Ula nie walczy z rakiem, bo to nie zawody. Bierze go pod rękę i prowadzi tam, gdzie jego miejsce. A my idziemy razem z nią. W przypadku tego raka refundowane terapie są niewystarczające. Potrzebne jest leczenie integracyjne: intensywna immunoterapia, nowe, nierefundowane leki oraz możliwa operacja w Niemczech. A do tego wyczerpująca, ciężka chemioterapia. Czy trudno prosić o pomoc? Trochę tak, ale wiemy, że dobro wraca. Teraz prosimy, by wróciło do naszej Uli. Ula ma 40 lat, cudownego synka Maksa i męża. Zaczyna proces zdrowienia, a my z całego serca prosimy, abyście stali się jego częścią.
 
Do zobaczenia podczas imprezy 6 kwietnia 2025 r. na stadionie MOSiR przy ul. Olimpijskiej!

Udostępnij artykuł