Mroczne historie Piekarskich Beboków
Dodano: 19.08.2016 Autor: Redaktor
Kuba Müller i Marcin Strzelecki to piekarzanie,
którzy w ostatnim czasie ruszyli z ciekawym projektem „Piekarskie Beboki”.
Poprzez obrazy opowiedzą w nim o najmroczniejszych zakamarkach naszego miasta.
Czym są „Piekarskie Beboki”? – To nasz autorski projekt na promocję Piekar, ale ukazujący miasto w nieco inny tajemniczy, zagadkowy sposób – podkreślają twórcy projektu i dodają: – Bebok to postać ze śląskich legend, zjawa, straszydło związane z ciemnością. Według opowiadań beboki zamieszkują lasy, moczary, ciemne piwnice i tym podobne miejsca, a w Piekarach Śląskich jest tego sporo.
Swoimi filmami piekarzanie chcą zachęcić mieszkańców Piekar (i nie tylko), do poznania naszych okolic, a przy tym uświadomić, że idąc tylko do sklepu mogą mijać np. zbiorową mogiłę. – Chcemy pokazać mniej oczywistą, bardziej mroczną i tajemniczą stronę naszego miasta ponieważ naszym zdaniem właśnie takie historie w pierwszej kolejności interesują ludzi.
Przy realizowaniu poszczególnych filmów Kuba Müller i Marcin Strzelecki będą korzystać z pomocy lokalnych pasjonatów historii Piekar Śląskich. Dzięki temu sami przy okazji odkryją nieznaną część historii miasta. – Dlatego za każdym razem będzie to również dla nas przygoda – zaznaczają.
Twórcy „Piekarskich Beboków” na Facebookowym fanpage’u do tej pory zamieścili dwa filmy: „Cholera!” oraz „U Basi i Marii”. W planach mają zrealizowanie kilkunastu miniseriali. – Mamy określony plan, którego staramy się trzymać, ale wypadki losowe oraz nasze zamiłowanie do improwizacji powodują, że nieraz zmieniamy plany w ostatniej chwili. Chcemy opowiedzieć o „domku Hobbita”, prawdziwych jaskiniach, zbiorowych mogiłach, lasach do których ludzie bali się wchodzić, Białej Damie, tajemnych przejściach, zamkach, schronach, tunelach i wielu innych ciekawych historiach. Chcemy sfilmować ciekawe miejsca, nieraz mierząc się też i z własnym lękiem, np. podczas wejścia na szczyt wieży piekarskiej Bazyliki – zapowiadają.
Ich przygody w trakcie realizacji filmów, jak również końcowe efekty można śledzić na fanpage www.facebook.com/PiekarskieBeboki




