Szóste zwycięstwo z rzędu!
Dodano: 28.11.2016 Autor: Redaktor
W spotkaniu 11. kolejki I ligi grupy B Olimpia MEDEX Piekary Śląskie
pokonała na wyjeździe Ostrovię Ostrów Wielkopolski 29:28. Było to szóste
zwycięstwo piekarskiego zespołu z rzędu, które pozwoliło utrzymać
bezpieczną trzypunktową przewagę nad kolejnymi zespołami w stawce.
Spotkanie lepiej rozpoczęli zawodnicy z Piekar, którzy po niespełna kwadransie prowadzili 8:5. Grą ofensywną Olimpii, a jakże, doskonale kierował doświadczony Mariusz Kempys, zdobywca łącznie siedmiu bramek w tym spotkaniu. W drugiej części pierwszej połowy ostro do pracy wzięli się gospodarze, którzy najpierw wyrównali, a na przerwę udało im się zejść z jednobramkową przewagą.
Drugą połowę z przytupem rozpoczął Łukasz Płonka, którego bramki pozwoliły piekarzanom znów wyjść na prowadzenie. Dalsza część spotkania toczyła się w bardzo szybkim tempie. Na bramkę jednych błyskawicznie odpowiadali ci drudzy. Kluczowe dla losów spotkania było ostatnie piętnaście minut meczu, w którym Olimpia bardzo dobrze zagrała w obronie. Dzięki temu udało się utrzymywać minimalną przewagę. Na nieco ponad minutę przed końcem Ostrovia zmniejszyła straty do jednej bramki, a karę dwóch minut otrzymał Jakub Fidyt. W tym momencie na swoje barki odpowiedzialność za wynik wziął Michał Rosół, który w tylko sobie znany sposób pokonał z niemal zerowego kąta bramkarza gospodarzy. Piekarzanie już nie popełnili błędu i dowieźli bardzo ważne zwycięstwo do ostatniej syreny.
KPR Ostrovia – Olimpia Piekary Śląskie 28:29 (13:12)
Ostrovia: Matuszczak, Piskorski – Klara 1, Stempniak 1, Wesołek 4, Marciniak, Wojciechowski 2, Staniek 3, Tomczak 1, Kuśmierczyk 7/2, Gajek, Krzywda 6, Wojkowski 4.
Karne: 1/2 Kary: 8 minut
Olimpia:Kot 1 – Chromy 4/1, Fidyt 1, Cieślik, Parzonka, Rosół 4, Gogola 4, Kotalczyk 1, Kempys 7/1, Płonka 7.
Karne: 2/3 Kary: 8 minut
źródło: Olimpia MEDEX Piekary Śląskie




