Filateliści mają 50 lat
Dodano: 07.10.2016 Autor: Redaktor
Filatelista to kolekcjoner szczęśliwy, radosny i wesoły – tak można w skrócie podsumować jubileusz 50-lecia Terenowego Koła Polskiego Związku Filatelistyki nr 29 w Piekarach Śląskich, który odbył się 6 października w Miejskiej Bibliotece Publicznej.
Prezes piekarskiego koła PZF Antoni Baron podkreślił w czasie jubileuszowych uroczystości, że znaczki to prawdziwe arcydzieła sztuki. I nie ma w tym ani krzty nieprawdy. Dziś wartość znaczków kolekcjonerskich jest wręcz ogromna, a precyzja, z jaką są wykonywane nawet te sprzed kilkudziesięciu lat, zachwyca. Kolekcjonowanie znaczków to zresztą pasja, której oddawało się wiele osób w latach młodości. Wielu z nich pozostało wiernymi tej pasji po dziś dzień, tak jak członkowie piekarskiego koła Polskiego Związku Filatelistów, którzy działają w nim od 50 lat. Najstarszy miłośnik znaczków ma 88 lat!
– Nasze koło powstało najpierw jako zakładowe koło filatelistów. Było ich w naszym mieście zresztą sześć, m.in. przy zakładach „Julian”, Zamet czy domach kultury. Potem ze wszystkich kół zakładowych utworzono jedno koło terenowe, które działa do dziś – powiedział Antoni Baron w czasie uroczystości, na której obecni byli m.in. prezydent Piekar Śląskich Sława Umińska-Duraj, radni Grzegorz Gowarzewski, Czesław Wymysło, Helena Warczok i Małgorzata Gruszczyk czy przedstawiciele Poczty Polskiej.
Pierwsze zalążki piekarskiego koła filatelistów powstały w 1966 roku. Początkowo składał się on z sześciu osób, pasjonatów filatelistyki. Trzy lata później utworzono pierwszy zarząd, na czele którego stanął Emil Późny. Po ośmiu latach oddał to stanowisko urzędującemu do dziś Antoniemu Baronowi. Ówczesne koło zakładowe spotykało się w kombinacie górniczo-hutniczym „Orzeł Biały”. Na początku lat 90-tych zakład przestał istnieć, stąd szukano nowej siedziby. Znaleźli ją w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Od tamtej pory członkowie Terenowego Koła Polskiego Związku Filatelistyki nr 29 w Piekarach Śląskich spotykają się tam raz w miesiącu (zawsze w pierwszy wtorek miesiąca o godz. 17), by pokazywać swoje nowe zdobycze i dyskutować o filatelistyce.
Jak mówi prezes Baron, członkowie koła są coraz starsi, a sama filatelistyka to coraz rzadsza pasja. Okazuje się jednak, że nie aż tak bardzo. W czasie jubileuszu obecni byli też najmłodsi członkowie koła.
Piekarskiemu związkowi życzono więc jeszcze wielu wystaw, niegasnącej pasji i jak najwięcej zdrowia. Jubileuszowi 50-lecia towarzyszy wystawa filatelistyczna, którą można oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Kalwaryjskiej 62D. Wystawę znaczków można też oglądać na piekarskim ryneczku przy ul. Bytomskiej.






























