MPWiK modernizuje sieć wodociągową
Dodano: 04.02.2021 Autor: redaktorcentrum
W ostatnim czasie dochodziło do przerw w dostawach wody. Szczególnie dotykały one mieszkańców Brzozowic i Kamienia. Wbrew powszechnym opiniom, jak informuje Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, były skutkiem planowych prac modernizacyjnych.
W ostatnim czasie pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji co chwilę usuwali awarie na sieci wodociągowej, często w tych samych miejscach. Największe utrudnienia dotknęły mieszkańców ul. bp. Nankera, ul. Długosza i ulic przyległych. Przerwy w dostawach wody wynikały właśnie z prowadzonych inwestycji polegających na wymianie starej sieci wodociągowej na nową.
Technologia robót związanych z wpięciem nowo wykonanych odcinków sieci wodociągowej do starych rurociągów wymaga wyłączenia z zasilania w wodę nie tylko w miejscu, w którym przepięcie następuje, ale często obejmować musi o wiele większy obszar sieci wodociągowej.
-Bardzo często w trakcie prowadzenia takich robót, problemów przysparzają nam stare skorodowane rurociągi przebiegające w okolicy prowadzonych prac. Po prostu nie wytrzymują one zmian ciśnienia i niejako przy okazji robót modernizacyjnych ulegają awarii. To także wpływa na przerwy w dostawie wody – mówi Izabela Małota, Dyrektor Techniczny MPWiK w Piekarach Śląskich.
W minionych latach MPWiK w Piekarach Śląskich zmodernizowało już ok 70 proc. piekarskiej sieci wodociągowej. Stare, mocno awaryjne, stalowe i żeliwne rurociągi zostały wymienione na nowe, wykonane z polietylenu.
Sieć wodociągowa na terenie Piekar Śląskich | ||
Sieć wodociągowa – materiały | Procent sieci | Długość sieci [km]: |
Żeliwo | 15,7 | 34,16 |
Stal | 14,7 | 32,04 |
Polietylen | 69,53 | 151,07 |
Łącznie | 100 | 217,28 |
Rury PE są odporne na większość związków chemicznych powodujących korozję i procesy starzenia się. Ponadto polietylenowe rury dobrze dostosowują się do dynamicznego otoczenia i mogą być stosowane na terenach szkód górniczych, które przecież ciągle występują na terenie naszego miasta.
Nadal jednak jest jeszcze dużo miejsc, gdzie sieć wodociągowa jest stara i skorodowana . Przez lata negatywnie na jej stan techniczny wpływała działalność górnicza i trzeba czasu i dużych pieniędzy, by cała sieć wodociągowa była w oczekiwanym stanie. -W 2021 roku planujmy szereg inwestycji związanych z modernizacją sieci wodociągowej – mówi Marek Tokarz, Prezes Zarządu MPWiK w Piekarach Śląskich. -Chcemy zmodernizować ok. 6 km sieci wodociągowej z przyłączami w tym min.: w Dąbrówce Wielkiej, kol. Dołki (ul. Szybowa, Mała, Łokietka, II etap prac), na Osiedlu Wieczorka, w rejonie bloków SM CHEMIK oraz na ulicy Armii Krajowej, na ul. Damrota (odcinek od ul. Jana Pawła II do ul. Konstytucji 3-go Maja) i na ul. Bocznej, w rejonie ulicy Bp. Nankera 194 i ulicy Krupy, przy budynkach nr 9-15, na ulicy Tarnogórskiej (odcinek od ulicy Grunwaldzkiej do ulicy Zgrzebnioka) – dodaje prezes Tokarz.
W tym roku rozpocznie się również zakrojony na dużą skalę III etap budowy sieci wodociągowej w ul. bpa Nankera i Wyspiańskiego. W tym etapie stary, mocno awaryjny wodociąg będzie wymieniany w ul. Bp. Nankera na odcinku od budynku nr 144 do ul. Brzechwy. W grudniu 2020r. zakończyliśmy II etap tego zadania.
Inna przyczyna przerw w dostawach wody nie jest zależna od Spółki. W ostatnich tygodniach prace na swoich magistralach zasilających w wodę Piekary Śląskie prowadziło Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów S.A., jedyny dostawca wody dla miasta.
– Prace prowadzone przez GPW powodują przerwy w dostawie wody i mogą zaburzać przepływ wody w naszych sieciach powodując jej przejściowe zmętnienie i konieczność płukania rurociągów przez naszych pracowników , a co gorsza skutkować również występowaniem awarii na starych odcinkach sieci – uzupełnia dyrektor Małota.
Systematycznie, krok po kroku, starej sieci wodociągowej będzie coraz mniej. Wraz z kolejnymi inwestycjami awaryjność miejskiej sieci powinna się zmniejszać.
– Spółce zależy na tym równie mocno jak mieszkańcom – także z powodów finansowych i środowiskowych – mówi Prezes Tokarz. – Woda jest coraz droższa, a wszelkie awarie powodują dodatkowe koszty i straty wody. Nie chcemy marnować wody, także dlatego, że jest ona coraz bardziej deficytowym dobrem – podkreśla.







