My pomagaliśmy WOŚP – WOŚP pomaga piekarzanom
Dodano: 18.01.2017 Autor: Redaktor
Do tej pory Piekary Śląskie na konto fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przekazały kilkaset tysięcy złotych. Można powiedzieć, że to kropla w morzu pieniędzy, jakie corocznie udaje się zebrać fundacji prowadzonej przez Jurka Owsiaka, jednak wszystko to procentuje. Dziś praktycznie nie ma w Polsce szpitala, który przynajmniej raz nie otrzymał sprzętu medycznego z czerwonym serduszkiem. I tak też jest w naszym mieście! Można śmiało stwierdzić, że praca włożona w organizację każdego finału, a także godziny poświęcone przez wolontariuszy na zbiórkę procentują. Dziś przekonują się o tym zarówno najmłodsi jak i najstarsi mieszkańcy Piekar Śląskich.
Na początek najważniejsza liczba – jak poinformował prezes Szpitala Miejskiego Zbigniew Żołnierczyk, łącznie fundacja przekazała naszej lecznicy sprzęt o wartości 543 tys. 441 zł. Część służy do dziś oddziałowi geriatrycznemu, a część nowo narodzonym dzieciom.
Piekarska geriatria łącznie otrzymała 21 sztuk różnego rodzaju sprzętu do leczenia osób starszych. To między innymi: kardiomonitor, holter EKG, materace przeciwodleżynowe, podnośnik elektryczny dla pacjentów, wózki inwalidzkie, łóżka czy przyrządy do nauki chodzenia.
Dla noworodków WOŚP do tej pory przekazało dziewięć różnych urządzeń, wśród których znalazł się m.in. inkubator, zestaw do oddychania dla noworodków, stanowisko do resuscytacji nowo narodzonych dzieci, kardiomonitor i sprzęt do przesiewowego badania słuchu.
– To tylko dowód na to, że każda złotówka, jaką wrzucaliśmy do puszek w ostatnią niedzielę, jak i w poprzednich latach, do nas wraca – podkreśla Sława Umińska-Duraj, prezydent Piekar Śląskich dodając, że dzieje się tak również dlatego, ponieważ w każdy finał WOŚP zaangażowanych jest mnóstwo osób o dobrych sercach. – A jak wiemy, każde dobro do nas powraca ze zdwojoną siłą – dodaje.
To też nie powinno zaskakiwać, bo ostatni finał WOŚP w Piekarach Śląskich, który był organizowany w Akademickim Zespole Szkół, po raz kolejny był rekordowy. Nasi wolontariusze zebrali 55 tys. zł. Co warte podkreślenia, jednej osobie udało się przynieść w puszce ponad 5 tys. zł! Nie byłoby tego, gdyby nie świetna organizacja piekarskiego sztabu WOŚP, któremu przewodziła Bożena Wilczek, jak również zaangażowania wszystkich nauczycieli szkoły, uczniów jak i ich rodziców. Nie bez znaczenia było także wsparcie sponsorów, dzięki którym niedziela była dosłownie wystrzałowa.
– Wszystkim tym osobom, które z takim zaangażowaniem pracowały na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, należą się ogromne podziękowania. Wasza praca ponownie przełoży się na pomoc nie tylko najmłodszym dzieciom, ale i seniorom – kończy Sława Umińska-Duraj.
Piekary Śląskie podczas XXV finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrały 55 tys. zł. Łącznie w całej Polsce zebrano ponad 62 mln zł. Ta kwota jednak jeszcze się zwiększy, a oficjalne wyniki będą znane w marcu. Wtedy też WOŚP rozpocznie proces zakupu sprzętu dla szpitali w całym kraju. W ubiegłych latach wielokrotnie do naszego szpitala trafiał sprzęt z charakterystycznym serduszkiem.




